top of page

Polska i 8 państw CEE łączą siły w AI. Co Praska Deklaracja oznacza dla startupów?

5 wrz
8 minut(y) czytania
Mapa Europy nocą z podświetloną Polską i siecią połączeń; obok centrum danych. Napis: CEE ŁĄCZY SIŁY W AI.

Polska wraz z ośmioma państwami Europy Środkowo-Wschodniej chce mocniej współpracować w obszarze sztucznej inteligencji. Polska wraz z ośmioma państwami Europy Środkowo-Wschodniej chce mocniej współpracować w obszarze sztucznej inteligencji. Praska Deklaracja AI, przyjęta podczas CEE AI Summit 2026 w Pradze, ma być podstawą bliższej współpracy dziewięciu krajów regionu.

Za polityczną deklaracją kryje się jednak znacznie ciekawszy temat: dostęp do mocy obliczeniowej, danych i infrastruktury potrzebnej do rozwijania AI.

To może mieć znaczenie nie tylko dla startupów budujących modele sztucznej inteligencji. Potencjalnymi beneficjentami mogą być również firmy z obszaru cyberbezpieczeństwa, przemysłu, medtechu, energetyki, logistyki czy fintechu – a nawet przedsiębiorstwa, które same AI nie tworzą, ale będą dostarczać infrastrukturę potrzebną do jej działania.

Praska Deklaracja AI: dziewięć państw CEE chce mówić wspólnym głosem

CEE AI Summit odbył się 3 września w Pradze i zgromadził ponad 250 przedstawicieli administracji, biznesu, nauki i sektora technologicznego.

Praską Deklarację podpisały:

Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Chorwacja, Słowenia, Litwa, Łotwa i Rumunia.

Państwa zobowiązały się m.in. do koordynowania stanowisk dotyczących europejskiej polityki AI, łączenia kluczowej infrastruktury obliczeniowej oraz systematycznej wymiany doświadczeń.

Deklaracja obejmuje także rozwój kompetencji i talentów, badania i innowacje, wykorzystanie AI w administracji publicznej, przemyśle i ochronie zdrowia oraz rozwój infrastruktury obliczeniowej i danych.

To ważne, ponieważ globalna rywalizacja w AI coraz mniej dotyczy wyłącznie tego, kto potrafi stworzyć dobry model lub aplikację.

Coraz większe znaczenie ma pytanie: kto ma dostęp do infrastruktury pozwalającej taki model zbudować i skalować?

AI potrzebuje czegoś więcej niż dobrego pomysłu

Jeszcze kilka lat temu startup technologiczny mógł rozpocząć działalność stosunkowo niewielkim kosztem, korzystając z powszechnie dostępnej infrastruktury chmurowej.

Rozwój generatywnej AI częściowo zmienia tę ekonomię.

Trenowanie największych modeli wymaga ogromnych zasobów obliczeniowych, zaawansowanych procesorów, energii, infrastruktury sieciowej oraz dostępu do danych.

Dlatego dostęp do mocy obliczeniowej – compute – staje się jednym z elementów przewagi konkurencyjnej.

Komisja Europejska próbuje odpowiedzieć na ten problem poprzez rozwój sieci AI Factories.

Nie są to po prostu kolejne centra danych. AI Factories mają łączyć moc europejskich superkomputerów z danymi, wiedzą i talentami oraz integrować centra obliczeniowe, uczelnie, MŚP, przemysł i inne elementy europejskiego ekosystemu technologicznego.

Szczególnie istotne jest to, że infrastruktura ma być dostępna również dla startupów i małych oraz średnich przedsiębiorstw.

Polska już jest częścią europejskiej infrastruktury AI

Polska nie startuje w tym wyścigu od zera.

Na aktualnej liście europejskich AI Factories znajdują się dwa polskie projekty: PIAST AI Factory oraz Gaia AI Factory.

W całej Europie powstaje obecnie sieć 19 AI Factories oraz 13 powiązanych z nimi AI Factory Antennas. Komisja Europejska podkreśla, że dostęp dla startupów i MŚP zajmujących się AI ma być jednym z priorytetów tej infrastruktury.

AI Factories mają wspierać rozwój zastosowań m.in. w ochronie zdrowia, produkcji, finansach, klimacie czy sektorze kosmicznym.

Teraz Unia Europejska chce zrobić kolejny, znacznie większy krok.

Nadchodzą Gigafabryki AI. Stawką jest ponad 30 mld euro

30 lipca 2026 roku Unia Europejska uruchomiła postępowanie dotyczące utworzenia maksymalnie siedmiu AI Gigafactories.

Skala projektu jest zupełnie inna niż w przypadku dotychczasowych AI Factories.

Według Komisji Europejskiej pojedyncza Gigafabryka AI ma łączyć ponad 100 tys. zaawansowanych procesorów AI z odpowiednią infrastrukturą energetyczną, szybkimi sieciami, technologiami chmurowymi i energooszczędnymi centrami danych.

Obiekty mają umożliwiać rozwijanie i trenowanie modeli AI nowej generacji liczących biliony parametrów.

Cała inicjatywa ma być wspierana przez do 10 mld euro finansowania unijnego i krajowego. Komisja zakłada, że pozwoli to uruchomić co najmniej 20 mld euro dodatkowych inwestycji prywatnych.

Mówimy więc o przedsięwzięciu, które może wygenerować ponad 30 mld euro inwestycji w europejską infrastrukturę AI.

Polska chce być częścią tego procesu.

Rząd otworzył możliwość udziału naszego kraju w programie oraz ubiegania się o lokalizację jednej z europejskich Gigafabryk AI w Polsce.

Termin składania ofert w obecnym postępowaniu EuroHPC upływa 12 listopada 2026 roku.

Polska i Czechy chcą współpracować jeszcze bliżej

Praska Deklaracja nie była jedynym dokumentem podpisanym podczas szczytu.

Polska i Czechy zawarły dodatkowo memorandum dotyczące współpracy w zakresie sztucznej inteligencji, nowych technologii i cyberbezpieczeństwa.

Jednym z jego elementów ma być wspólny rozwój infrastruktury obliczeniowej, kompetencji i otoczenia regulacyjnego.

To może być szczególnie interesujące właśnie w kontekście Gigafabryk AI.

EuroHPC dopuszcza bowiem projekty transgraniczne, w których infrastruktura może być rozmieszczona w więcej niż jednym państwie.

Zamiast konkurować wyłącznie jako pojedyncze kraje, państwa Europy Środkowo-Wschodniej próbują więc stworzyć większy regionalny ekosystem technologiczny.

Co właściwie może zyskać na tym startup?

Dla większości founderów sama informacja o podpisaniu międzynarodowej deklaracji nie zmienia dzisiaj sposobu prowadzenia firmy.

Znacznie ważniejsze będzie to, czy polityczne deklaracje przełożą się na realny i prosty dostęp do infrastruktury.

Jeżeli tak się stanie, potencjalne korzyści są konkretne.

Startup rozwijający własne rozwiązania AI może uzyskać dostęp do mocy obliczeniowej, której samodzielne zbudowanie lub zakup byłyby poza jego możliwościami finansowymi.

Może to być szczególnie ważne dla firm rozwijających własne modele, rozwiązania deeptech, technologie medyczne i przemysłowe czy systemy wymagające przetwarzania bardzo dużych zbiorów danych.

Drugim elementem jest dostęp do wiedzy.

AI Factories mają łączyć nie tylko infrastrukturę, ale również superkomputery, uczelnie, przedsiębiorstwa i ekspertów. W teorii pozwala to młodej firmie uzyskać dostęp do zasobów, które normalnie byłyby dostępne przede wszystkim dla największych organizacji.

Trzecim elementem może być kapitał.

Powstawanie dużej infrastruktury technologicznej może tworzyć wokół niej ekosystem dostawców, inwestorów, programów akceleracyjnych i przedsiębiorstw poszukujących nowych technologii.

Dla startupów z CEE może to oznaczać więcej możliwości budowania zaawansowanych firm technologicznych bez konieczności przenoszenia całego rozwoju poza Europę.

Gdzie może powstać biznes? Nie tylko w generatywnej AI

Najbardziej oczywistymi beneficjentami europejskich inwestycji w infrastrukturę AI są firmy tworzące modele sztucznej inteligencji.

Z biznesowego punktu widzenia potencjalny wpływ jest jednak znacznie szerszy.

Wokół infrastruktury obliczeniowej może powstać cały ekosystem produktów i usług.

Cyberbezpieczeństwo

Cybersecurity nie jest tutaj dodatkiem do historii. W polsko-czeskim memorandum cyberbezpieczeństwo zostało wprost wskazane jako jeden z obszarów współpracy.

Im więcej firm przenosi procesy i dane do środowisk wykorzystujących AI, tym większe znaczenie będą miały bezpieczeństwo modeli, infrastruktury i danych.

Szansę mogą mieć firmy rozwijające m.in. wykrywanie anomalii i cyberataków z wykorzystaniem AI, ochronę modeli i danych treningowych, zarządzanie tożsamością i dostępem czy automatyzację pracy zespołów Security Operations Center.

Szczególnie interesujące może być połączenie AI z cyberbezpieczeństwem infrastruktury krytycznej.

Energetyka, transport, administracja, telekomunikacja i przemysł wykorzystują coraz więcej połączonych systemów cyfrowych. Wraz z rosnącym wykorzystaniem AI rosnąć będzie również znaczenie ich ochrony.

Dla polskich firm cybersecurity może to oznaczać nie tylko większy rynek krajowy, ale potencjalnie także możliwość uczestnictwa w projektach realizowanych w całym regionie CEE.

Przemysł i produkcja

Polska i pozostałe kraje Europy Środkowo-Wschodniej posiadają rozbudowaną bazę przemysłową.

To może być jedna z największych przewag regionu.

AI może być wykorzystywana do predykcyjnego utrzymania ruchu, kontroli jakości z wykorzystaniem computer vision, optymalizacji produkcji i zużycia energii, prognozowania zapotrzebowania czy tworzenia cyfrowych bliźniaków zakładów produkcyjnych.

To ważne, ponieważ nie każda wartościowa firma AI musi budować własny duży model językowy.

Startup, który rozwiązuje konkretny problem kosztujący fabrykę miliony złotych rocznie, może zbudować atrakcyjny biznes na bazie istniejących modeli i dostępnej infrastruktury.

Medtech i ochrona zdrowia

Ochrona zdrowia została bezpośrednio wymieniona w Praskiej Deklaracji jako jeden z obszarów wykorzystania AI.

Analiza obrazów medycznych, wsparcie diagnostyki, odkrywanie nowych leków, analiza danych klinicznych czy personalizacja terapii mogą wymagać przetwarzania ogromnych ilości danych.

Dla polskich startupów medtech dostęp do europejskiej infrastruktury może potencjalnie obniżyć barierę kosztową rozwijania bardziej zaawansowanych rozwiązań.

Jednocześnie właśnie w ochronie zdrowia szczególnego znaczenia nabierają bezpieczeństwo danych, regulacje oraz możliwość przetwarzania informacji w europejskiej infrastrukturze.

Energetyka i cleantech

Gigafabryki AI same będą ogromnymi konsumentami energii.

Komisja Europejska w wymaganiach dla przyszłych obiektów zwraca uwagę nie tylko na liczbę procesorów, ale również na dostępność energii, efektywność energetyczną i wodną oraz rozwiązania ograniczające wpływ infrastruktury na środowisko.

Tworzy to przestrzeń dla firm rozwijających smart grid, magazynowanie energii, prognozowanie popytu, optymalizację zużycia energii w centrach danych, systemy chłodzenia czy zarządzanie odnawialnymi źródłami energii.

W tym przypadku polskie przedsiębiorstwa mogą być zarówno użytkownikami AI, jak i dostawcami technologii potrzebnych do działania całego ekosystemu.

Logistyka, automotive i Physical AI

CEE jest ważnym zapleczem logistycznym i produkcyjnym Europy. Podczas CEE AI Summit jednym z obszarów zamkniętych dyskusji był również sektor automotive.

AI może zwiększać automatyzację magazynów, planować trasy, prognozować popyt, optymalizować wykorzystanie floty czy zarządzać przepływem towarów.

Coraz większe znaczenie może mieć również Physical AI – połączenie modeli sztucznej inteligencji z robotami, maszynami i urządzeniami działającymi w świecie fizycznym.

To tworzy przestrzeń dla firm rozwijających robotykę, autonomiczne magazyny, systemy wizyjne, rozwiązania dla fabryk czy technologie wspierające automatyzację produkcji.

Fintech i sektor finansowy

Komisja Europejska wymienia finanse jako jeden z sektorów, w których AI Factories mogą wspierać rozwój nowych zastosowań.

Banki, ubezpieczyciele i fintechy posiadają ogromne zbiory danych, które mogą być wykorzystywane do automatyzacji procesów.

AI może wspierać wykrywanie fraudów, analizę ryzyka, procesy KYC i AML, obsługę klienta czy analizę dokumentów.

W europejskich realiach przewagą może stać się nie tylko skuteczność modelu, ale również zgodność z regulacjami, możliwość audytowania jego działania oraz bezpieczeństwo danych.

To otwiera przestrzeń dla startupów budujących narzędzia na styku AI, compliance i RegTech.

Firmy, które wcale nie tworzą AI

Jest jeszcze mniej oczywista grupa potencjalnych beneficjentów.

Gigafabryka AI jest fizyczną infrastrukturą.

Potrzebuje energii, chłodzenia, szybkich sieci, centrów danych, systemów bezpieczeństwa, automatyki, serwisu i specjalistów.

Jeżeli duże centra obliczeniowe rzeczywiście powstaną w Polsce lub innych państwach CEE, część wartości ekonomicznej może trafić również do firm energetycznych, telekomunikacyjnych, producentów urządzeń, integratorów IT, dostawców infrastruktury oraz wyspecjalizowanych usług B2B.

Nie każdy biznes korzystający na boomie AI musi więc mieć „AI” w nazwie.

Największa szansa dla Polski może być gdzie indziej niż w kolejnym ChatGPT

Dyskusja o europejskiej sztucznej inteligencji często koncentruje się na pytaniu, czy Europa stworzy własnego konkurenta dla największych amerykańskich laboratoriów AI.

Z perspektywy polskiej gospodarki być może ciekawsze jest inne pytanie:

czy potrafimy wykorzystać AI do zbudowania przewagi w branżach, w których już posiadamy kompetencje, klientów i zaplecze przemysłowe?

Polska ma duży sektor przemysłowy, rozwiniętą logistykę, sektor finansowy, rosnący ekosystem technologiczny oraz znaczące zaplecze inżynierskie.

Dlatego największą szansą nie musi być stworzenie w Polsce kolejnego globalnego modelu językowego.

Może nią być powstanie setek wyspecjalizowanych firm wykorzystujących AI do rozwiązywania konkretnych problemów przemysłu, finansów, medycyny, energetyki czy cyberbezpieczeństwa.

To znacznie mniej spektakularna narracja niż budowa „europejskiego OpenAI”.

Z biznesowego punktu widzenia może być jednak równie wartościowa.

CEE ma talent. Problemem pozostaje skala

Europa Środkowo-Wschodnia od lat posiada silne zaplecze techniczne i inżynierskie.

Problem pojawia się później.

Zbudowanie globalnej firmy technologicznej wymaga nie tylko dobrych programistów. Potrzebny jest również kapitał, dostęp do klientów, infrastruktury i możliwości skalowania.

W przypadku AI dochodzi do tego jeszcze jeden niezwykle kosztowny element: compute.

Dlatego regionalna współpraca może mieć sens.

Polska, Czechy czy kraje bałtyckie pojedynczo mają ograniczone możliwości konkurowania skalą inwestycji infrastrukturalnych ze Stanami Zjednoczonymi.

Współpracujący region CEE wygląda już zupełnie inaczej.

Komentarz PolskiStartup.pl: infrastruktura to dopiero początek

Praska Deklaracja brzmi ambitnie, ale z perspektywy startupów jej sukcesu nie powinno się mierzyć liczbą podpisanych dokumentów.

Znacznie ważniejsze będą trzy pytania:

Czy startup rzeczywiście będzie mógł łatwo dostać się do tej infrastruktury?

Ile będzie kosztował dostęp do mocy obliczeniowej?

Czy mała firma będzie mogła korzystać z niej równie sprawnie jak duża korporacja lub instytucja badawcza?

Jeżeli odpowiedzi będą pozytywne, AI Factories i przyszłe Gigafabryki AI mogą obniżyć jedną z istotnych barier wejścia dla europejskich startupów rozwijających najbardziej zaawansowane technologie.

Jeżeli natomiast dostęp będzie skomplikowany, powolny i obciążony dużą liczbą procedur, miliardy euro wydane na infrastrukturę nie muszą automatycznie przełożyć się na powstawanie europejskich championów technologicznych.

To właśnie tutaj będzie przebiegała granica między polityką AI a realną przewagą konkurencyjną europejskich startupów.

Europa chce nadrobić dystans

Wyścig o AI nie jest już wyłącznie rywalizacją pomiędzy producentami modeli.

To również wyścig o chipy, energię, centra danych, kapitał i dostęp do mocy obliczeniowej.

Praska Deklaracja pokazuje, że państwa Europy Środkowo-Wschodniej zaczynają traktować te elementy jako część wspólnej infrastruktury strategicznej.

Dla Polski to szansa nie tylko na korzystanie z technologii tworzonych gdzie indziej, ale również na uczestnictwo w budowaniu europejskiego zaplecza AI.

Dla startupów i rodzimych przedsiębiorstw najważniejsze pytanie pozostaje jednak znacznie bardziej praktyczne:

czy potrafimy wykorzystać powstającą infrastrukturę do budowania produktów i firm, które będą sprzedawane nie tylko w Polsce, ale w całej Europie?

Odpowiedź poznamy dopiero wtedy, gdy deklaracje zaczną zamieniać się w działające projekty.

Źródła

  1. Ministerstwo Cyfryzacji, „Polska i Czechy podpisały memorandum o współpracy”, 3 września 2026 – informacje o Praskiej Deklaracji, współpracy Polski i Czech, cyberbezpieczeństwie oraz udziale Polski w inicjatywie Gigafabryk AI.

  2. Ministerstwo Przemysłu i Handlu Republiki Czeskiej, komunikat z 3 września 2026 dotyczący CEE AI Summit i przyjęcia Praskiej Deklaracji przez dziewięć państw regionu.

  3. Komisja Europejska – Shaping Europe’s Digital Future, „AI Factories” – informacje o sieci 19 AI Factories i 13 AI Factory Antennas, polskich PIAST AIF i Gaia AI oraz zasadach dostępu dla startupów i MŚP.

  4. Komisja Europejska, „EU launches AI Gigafactories call to boost Europe’s computing capacity and unlock more than €30 billion in investment”, 30 lipca 2026 – informacje o maksymalnie siedmiu Gigafabrykach AI, finansowaniu publicznym do 10 mld euro, oczekiwanych inwestycjach prywatnych przekraczających 20 mld euro oraz skali infrastruktury.

  5. EuroHPC Joint Undertaking, „The EuroHPC Joint Undertaking launches the AI Gigafactories Call”, 30 lipca 2026 – szczegóły postępowania, modelu działania Gigafabryk, dostępu startupów i MŚP oraz terminu składania ofert 12 listopada 2026.

  6. CEE AI Summit 2026, oficjalna strona wydarzenia – program, uczestnicy oraz cele regionalnej współpracy w zakresie infrastruktury, regulacji i rozwoju ekosystemu AI.

  7. The Recursive, „9 CEE Governments Sign a Declaration on AI”, 4 września 2026 – relacja z CEE AI Summit i kontekst współpracy dziewięciu państw Europy Środkowo-Wschodniej.

Komentarze


bottom of page